A jak ma się Twoja skóra przed ślubem?

Na jak długo przed ślubem zaczynasz przygotowania do tego Wielkiego Dnia? Rok? Półtora? Przynajmniej!

 

Na jak długo przed ślubem zaczynasz przygotowania do tego Wielkiego Dnia? Rok? Półtora? Przynajmniej! Kilka miesięcy do ‘godziny zero’ większość spraw jest już ustalona, a na kilkanaście tygodni przed nie ruszasz się bez kalendarza, organizera, telefonu z najważniejszymi kontaktami. Jest jeszcze jedna rzecz, która potrzebuje nieco czasu, a którą koniecznie należy włączyć do przedślubnych “to do” - regeneracja, odżywienie i pielęgnacja twojej skóry. Ile czasu dasz swojej skórze to, by tego dnia była twoją największą ozdobą?


Proces odnowy komórkowej skóry ludzkiej w przypadku zdrowej, młodej osoby trwa średnio 28 dni

Tyle czasu potrzeba, by nowe komórki namnożone w najgłębiej położonej warstwie naskórka, poganiane przez kolejne, jeszcze młodsze generacje przedostały się na powierzchnię skóry, do tzw. warstwy rogowej. Tam ich los jest przesądzony - obumierają i sukcesywnie złuszczają się w sposób niezauważalny dla ‘właściciela skóry’, robiąc miejsce świeżutkiej warstwie.

Tak to wygląda - w teorii. Praktyka ma się nieco inaczej, ponieważ wraz wiekiem, z powodu zanieczyszczenia środowiska, kiepskiej diety, stresu, wśród palaczy, a także osób nadużywających słońca czy solarium naskórek rogowacieje szybciej, a regeneracja spowalnia, zajmując więcej, bo nawet do 50 dni. 

 

 


Dlaczego o tym piszemy? 

Ponieważ przyhamowany proces wymiany komórek skóry objawia się tym, czego wyjątkowo nie lubimy: skóra wygląda szaro, ziemiście, jest szorstka, zgrubiała, ma nierównomierny koloryt. Często pokrywa się wypryskami - zalegające na jej powierzchni martwe komórki, zatykają ujścia gruczołów łojowych, tworząc stany zapalne. Krótko mówiąc - nasza skóra przestaje być naszą ozdobą. 


Co możesz z tym zrobić? 

Wesprzeć skórę regularnymi zabiegami “podkręcającymi” proces odnowy za pomocą kosmetyków peelingujących (mechanicznie bądź enzymatycznie), szorstkich rękawic czy szczotek.

Jeśli przyłożycie się do pracy, zaczniecie przynajmniej kilka tygodni przed terminem ceremonii, w dniu ślubu skóra odwdzięczy się kuszącą miękkością, gładkością i równomiernym kolorytem. 

 

 

 


A ile czasu dasz swojej skórze na odnowienie włókien kolagenowych?

Wiedziałyście, że w 30% zbudowani jesteśmy właśnie z kolagenu? A nasza skóra aż w 75%! Białko to jest w zasadniczym stopniu odpowiedzialne za przebieg odnowy komórkowej naszej skóry. Jest jej podporą, stanowi jej siłę, szkielet. Niestety, między 25. a 30. rokiem życia rozpędzona nieustannym wzrostem i rozwojem organizmu fabryka produkcji i odbudowy kolagenu zaczyna spowalniać. Na intensywność i rozłożenie w czasie tego spowolnienia ma wpływ wiele dodatkowych czynników - podobnych, jak przy mechanizmie odnowy komórkowej. Co się wówczas dzieje - to zapewne również nie jest dla Was tajemnicą ;) Skóra się starzeje, pojawiają się zmarszczki, przebarwienia, skóra traci jędrność i gęstość.


Czy mamy wpływ na odbudowę zniszczonych włókien kolagenowych? 

Warto pamiętać, że kolagen potrzebuje więcej czasu na regenerację czy wymianę w porównaniu z innymi białkami organizmu. Ale do ślubu jeszcze kilka miesięcy, nie ma na co czekać.

W drogeriach znajdziecie wiele preparatów, które zawierają kolagen: kremy, maseczki, a nawet balsamy do ciała. Ich działanie oprze się jednak jedynie na powierzchni skóry. Dlaczego? Kolagen jest substancją wielkocząsteczkową - jego molekuły z racji na swoje rozmiary nie są w stanie dostać się poniżej warstwy rogowej do skóry właściwej.

Czy więc nie zadziałają? Owszem, utworzą na powierzchni skóry proteinową siateczkę (doskonale z resztą wyczuwalną, jako uczucie lekkiego ściągnięcia na skórze), dzięki której zapobiegną transdermalnej (czyli przezskórnej) utracie wilgoci, przyniosą efekt napięcia i gładkości. Jednak nie są w stanie zadziałać tam, gdzie istnieje największa potrzeba - w warstwie skóry właściwej. 

 

 


Aby tam dotrzeć, potrzebny jest “ktoś mniejszy”

Jak na przykład składowe kolagenu - czyli łańcuchy peptydowe. W odróżnieniu od białek kolagenu peptydy mają zdolność pokonywania bariery skórnej i przenikania do jej głębszych warstw, by tam genialnie zadziałać. W poszukiwaniu źródeł wartościowego kolagenu naukowcy wzięli pod lupę ryby, a w zasadzie ich skóry. Pozyskiwanie peptydów kolagenu ze skór wyselekcjonowanych gatunków ryb stał się podstawą powstania Biopeptide Complex, unikatowego na skalę światową, objętego patentem głównego składnika kosmeceutyków marki Larens. 


Na półce tej marki szczególną uwagę zwraca Serum Hair & Body Repair Spray - genialne serum w atomizerze, które powinno znaleźć się w posiadaniu każdej Panny Młodej i towarzyszyć jej do dnia ślubu (choć jest to taki produkt, z którym chce się zostać na dłużej). To wszechstronny kosmeceutyk o unikatowym składzie. Zawiera opatentowany kompleks peptydów kolagenu rybiego, który odżywia, działa nawilżająco i przeciwzmarszczkowo, pobudza skórę do produkcji własnego kolagenu i elastyny (przyrost kolagenu nawet o 671%), ultranawilżający Hydromanil™, działające przeciwzapalnie i antybakteryjnie srebro koloidalne, rozjaśniającą przebarwienia witaminę C oraz wzmacniającą skórę, włosy i paznokcie biotynę. 

 

 

 


Jego multifunkcyjność, wynika nie tylko ze spektrum działania, ale i różnorodności zastosowania

W poręcznej, uniwersalnej formie sprayu zamknięto preparat do pielęgnacji skóry twarzy, ciała, włosów, a nawet paznokci. Rozpylona na skórę lekka mgiełka serum nawilży, odżywi skórę, zniweluje zaczerwienienia (a nawet podrażnienia i oparzenia skóry!), odświeży. Co ważne, możesz używać go, kiedy tylko poczujesz potrzebę - również na makijaż. Przyda się z pewnością w dniu ślubu i wesela, gdy rumieńce czy czerwone plamy na twarzy i dekolcie będą próbowały popsuć ci humor. Oczywiście długotrwałe stosowanie pozwoli peptydom zrobić to, co potrafią najlepiej, czyli zadziałać w głębi skóry.  


Unikatową recepturę oraz wielozadaniowość preparatu doceniło jury konkursu Qltowy Kosmetyk 2016, przyznając mu tytuł Qltowy Koncept 2016.
Serum dostępne jest w dwóch pojemnościach - dużej 250 ml, do codziennego stosowania i małej 100 ml., poręcznej, w sam raz do torebki. 


Specjalnie dla Czytelniczek (i Czytelników) Ślubu Na Głowie od dziś, do końca 2016 r. możecie kupić serum w dwóch pojemnościach ze zniżką.

Po kliknięciu http://bit.ly/serumhairandbodySNG15 i dokonaniu wyboru produktu w polu z kodem rabatowym należy wpisać następujący kod: 


T2PHTZCPJ6 


Upoważnia on do 15% rabatu na serum oraz (i tu niespodzianka) na cały asortyment sklepu.

Rabat obowiązuje do końca roku - działa również w przypadku promocji świątecznych.

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Ta witryna używa plików cookie do celów funkcjonalnych oraz statystycznych. Potwierdź zapoznanie się z komunikatem i nie pokazuj go więcej. Potwierdź