Idealny pierścionek zaręczynowy

Zanim zakochani staną na ślubnym kobiercu przechodzą przez okres narzeczeństwa, którego symbolem i początkiem jest pierścionek zaręczynowy.

fotografia: Paweł Traczyk FOTOGRAFIA ŚLUBNA

 

Włożony na serdeczny palec prawej ręki wybranki klejnot od wieków jest wyznaniem uczucia i poważnych zamiarów kawalera.

 

Pierścionek zaręczynowy z brylantem

 

Brylant 

​Wzorcowym pierścionkiem zaręczynowym jest ten ozdobiony brylantem.

Nieprzypadkowo - najcenniejszy z kamieni szlachetnych swoim blaskiem i czystością symbolizuje najwspanialsze z uczuć. Najbardziej typowym jest pierścionek klasyczny z jednym brylantem osadzonym w koszyczku, tak zwany chaton. Dzięki nowoczesnej technologii pierścionki z brylantami mogą posiadać mocowania bez “łapek”.

O jego blasku, czyli brylancji decyduje przejrzystość, kolor i oczywiście szlif, który wydobywa piękno z surowego diamentu. 

Wartość i jakość brylantu poświadczają jego certyfikaty wydawane przez specjalistyczne laboratoria i instytuty. W dokumencie podana jest ocena szlifu, koloru, czystości i masy, czyli tak zwane cztery “C”.

 

Na części 

W profesjonalnych zakładach jubilerskich możliwe jest kupienie pierścionka “na części”. Osobno wybiera się kamień (tzw. soliter), który po oszlifowaniu osadza się w oprawie z platyny, białego lub żółtego złota.

Biel metalu podkreśli jasną barwę brylantu, dlatego nawet w pierścionkach z żółtego złota kamień osadza się np. w platynie. Natomiast lekko żółty kamień rozjaśni się optycznie w barwie złotej oprawy.

Profesjonalista z pewnością nie pozostawi nikogo samotnie w dylematach podczas wyboru części składowych pierścionka. Cena kamienia stanowi zazwyczaj 80%  wartości wyrobu.

 

Perfekcyjny kamień będzie nieskazitelny, bez wewnętrznych zanieczyszczeń, biały, bez śladu zażółceń i o wysokiej fluorescencji. Idealnie wyszlifowany przez profesjonalistę brylant wcale nie musi być ogromny, aby porażać pięknem.

 

 

"Pavé"

Zamiast pojedynczego solitera, oprawa pierścionka może zostać ozdobiona wieloma mniejszymi kamieniami, tzw. pavé.

Mniejsze brylanty często nie posiadają certyfikatów, lecz zaświadczenia od producenta. Oczywiście duży kamień w towarzystwie mniejszych wygląda wyjątkowo zjawiskowo.

 

 

Cena 

Mówi się, że cena pierścionka zaręczynowego powinna stanowić wartość dwumiesięcznej wypłaty starającego się o rękę panny kawalera. Cóż, trudno polemizować z zasadami, ale w obecnych czasach ich naginanie nie jest żadną nowością :)

Zamiast brylantów w pierścionku może znaleźć się inny kamień. Dobra jakość, gustowny projekt i wyważone proporcje zawsze się obronią.

​A może potraktować temat z lekkością i dystansem? Nie każda kobieta lubi barokowy przepych i blask kamieni.​
 

 

Gust 

Przyszły narzeczony, który chce zaskoczyć swoją wybrankę sceną rodem z amerykańskiej komedii romantycznej powinien przygotować się przed zakupem mającego ją olśnić klejnotu.

Najważniejsza (prócz znajomości gustu panny, który jednak przy klasycznych jednokamieniowych chatonach nie powinien być problemem) jest znajomość rozmiaru palca ukochanej. Jeżeli nie uda się “podwędzić” na chwilę któregoś z jej pierścionków, trzeba będzie w inny sposób zmierzyć obwód palca.

Może warto zaangażować w ten plan jej siostrę czy przyjaciółkę?

 

 

Magia

A teraz jeszcze odrobina magii... Kiedy już przyjdzie ten dzień i chłopak padnie na kolana, wypowiadając znaną wszystkim kwestię, a następnie włoży tej jedynej lśniący brylantem pierścionek na dłoń, idealnie byłoby, gdyby ta zacisnęła piąstkę, symbolicznie umacniając w ten sposób ich uczucie i związek.

Tylko czy podczas tej wzruszającej chwili ktokolwiek będzie pamiętał o takich sztuczkach? :)

 

Zobacz także: 

10 RZECZY, KTÓRE POWINNAŚ ZROBIĆ TUŻ PO ZARĘCZYNACH

 

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Ta witryna używa plików cookie do celów funkcjonalnych oraz statystycznych. Potwierdź zapoznanie się z komunikatem i nie pokazuj go więcej. Potwierdź